poniedziałek, 26 października 2015

Coś o mnie...

Cześć kochani! 
Dzisiaj post toszeczke inny niz zawsze a mianowicie post o mnie :)



Sama dokładnie nie wiem jak bym chciała aby wygladał i dokładnie nie wiem jak go napisac :).
Ostatnio dostaje od was wiadomosci na maila ( dominika.baczek94@wp.pl )  lub do szufladki na Instagramie    -----> https://instagram.com/nevjuu/ :) 
piszecie mi kochani, ze jestem idealna, ze chcecie wygladac tak jak ja, ze co zrobiłam, ze przytyłam szukacie złotej rady po czym niektorzy jestescie zdziwieni, ze wgl odpisalam :) wiekszosc z was jest tak piekna i zgrabna, ze az cieżko mi uwierzyc ze to wlasnie wy napisaliscie do takiej osoby jak ja .
Cieszy mnie bardzo to, ze ktos tutaj zaglada do mnie czyta wgl posty, ktore pisze...to kochane biorac pod uwage, ze załozyłam bloga dla zabawy i zabicia czasu nie spodziewałam sie nigdy, ze bedzie tyle kochanych osob <3.
Ale do rzeczy!! 
Gdy byłam w 1 gimnazjum ( kiedy to bylo! :D ) ważyłam zaledwie 42 kg przy wzroscie 170 cm jest to bardzo malusio, wrecz wychudzenie organizmu! 
Dużo osob sie ze mnie smiało pytało czy wgl ja cos jem! 
przez to własnie nie chciałam chodzic do szkoly jak juz szłam to nie rozmawiałam z nikim zawsze mialam jakieś szerokie bluuzy na sobie szersze spodnie :) gdy było lato mimo, ze na dworze bylo te 26 stopni ja zawsze! ale to zawsze mialam na sobie dlugie spodnie, bluze lub jakis sweterek aby tylko nie było widac moic kosci.
Pod koniec 2 klasy gimnazjum waga skoczyła mi do 54 kg juz sie cieszyłam lecz nie na dlugo! jak szybko przyszło tak szybko poszlo niestety...
W szkole sredniej bodajże w 2 klasie mogłam caly czas spac! byłam podenerwowana potrafiłam plakac i smiac sie na zmiane, nie mogłam sie skupic na wielu rzeczach, wszystko mialam gdzies, stany depresyjne i wgl nie moglam sobie poradzic sama ze soba...
Moja kochana wychowawczyni, ktorej nie lubie jak diabli wpadła na genialny pomysl, ze biore narkotyki!! 
Oczywiscie kazała przyjechac mojej mamie do szkoły po czym uswiadomic ja o tym i nakazac zrobic mi badania krwi :D 
No moja mama oczywiscie byla zdumiona co ona do niej mowi ale tak czy siak zostałam sama w Lublinie bez kontroli to wszystko bylo mozliwe ;p
Po wykonaniu badań ogolnych krwi w swoim osrodku zdrowia okazało sie, ze jestem chora na tarczyce...oczywiscie nie zdawałam sobie sprawy z tego co sie za tym wiąże itp...
Pojechałam do enokrynologa z wynikami badań usłyszałam " tak, ma pani niedoczynnosć tarczycy..musimy rozpoczać leczenie " 
Dopiero wtedy dowiedziałam sie co to za choroba! 
  1. meczliwosc 
  2. dusznosc wysiłkowa 
  3. spłycenie oddechu
  4. nadmierna sennosc 
  5. stałe odczuwanie zimna nawet w upały 
  6. sztywnosc miesni
  7. obolałe stawy
  8. przyrost wagi lub radykalny spadek
  9. słabsza pamieć 
  10. osłabiona zdolnosc koncentracji
  11. czesto pojawia sie tzw. drugi podbródek 
  12. obrzek szyji 
  13. zaburzenia miesiaczkowania 
  14. łamliwosc i wypadanie wlosow 
  15. suchosc skóry
  16. obniżenie nastroju lub mysli depresyjne
  17. ślepota zmierzchwowa
  18. zatrzymanie wody w organizmie 
  19. trudnosc z zajsciem badz utrzymaniem ciązy 
  20. zmniejszone libido
  21. bradykalia zatokowa
  22. spowolnienie ruchow
  23. gromadzenie sie płynu w otrzewnej 
To sa takie najważniejsze objawy ale oczywiscie  jest ich wiecej..
Nieleczona tarczyca moze prowadzic nawet do raka i za kazdym pobytem u lekarza moge usłyszec np. decyzje o operacji :( boje sie strasznie, ze jednak kiedys bedzie mnie to czekac.Jak wiec widzicie dziewczyny! cieszcie sie z tego co macie i z tego, ze jestescie zdrowe bo ja leki bede brać do konca zycia a choroba przeszkadza mi w życiu codziennym nawet przy najprostrzych czynnosciach...
Teraz jest moda na bycie fit na wystajace kosci i takie tam:) ja przytyłam fakt ale jakim kosztem nie wiadomo w jakim kierunku mnie to zaprowadzi mimo, ze nie ukrywam nadal uważam ze jestem za chuda :) 
Stańcie przed lustrem znajdzcie cos co wam sie podoba! eksponujcie to jak tylko sie da, zaakceptujcie siebie...tyle osob wam moze zazdroscic! pomyslcie o tym.
Jestescie piekne tak jak kazdy czlowiek, a ja nie jestem idealna tak jak mi piszecie bo nikt nie jest mam sporo wad...ale dziekuje bardzo mnie to podnosi na duchu.
Dziekuje wam wszystkim za wiadomosci a szczegolnie dziewczynie, z ktora wczoraj rozmawiałam i podsuneła mi pomysł na ten własnie post i przeczytałam od niej cos miłego w wiadomosci :*** 
pozdrawiam!
ciesze sie, ze dla kogos moge być motywacja.
Nie wiem co bym mogła wam jeszcze napisac :/ jakies pytania to dawac! gdzie wam prosciej i wygodniej odpisze na wszystko :) .

I to by było na tyle, jeszcze raz dziekuje i  trzymajcie sie cieplusio!! 

Buzka :** 








piątek, 9 października 2015

cmok cmok

Witam!
Baardzo dlugo mnie nie bylo bo ąz ponad miesiac :/
niestety nie bylo to spowodowane moim brakiem czasu lecz brakiem wspołpracy przez komputer, trafił on do naprawy i dopiero odebrany.
Minął miesiac lecz wiele sie nie wydarzyło :) zaczełam ostatni rok szkoły z ogromnym przeziebieniem :( 
Wystapiło kilka wizyt u lekarza, duże prace domowe i czeste wypady do bardzo dobrej kolezanki :) 
Byłam na imprezie ( szok ) i poznałam kilka osob :) 
A nawet pogodzxiłam sie z osoba co do ktorej myslalam, ze juz nigdy nie bede utrzymywac znajomosci :). 
Jedyne co sie nie zmieniło to moj związek! nadal jest pieknie i spokojnie a miłość kwitnie niemalże jak w pierwszym miesiacu a juz niedługo minie trzy latka :) 
Kocham go najmocniej i daje mi wiele wsparcia, zrozumienia i podnosi mnie na duchu i podbudowuje...a o to własnie chodzi :D 
Nie zwracajcie uwagi kochane tak na wyglad przy wyborze partnera bo was to zgubi niesamowicie i nigdy nie zaznacie szcześcia! nie ograniczajcie sie do łądnej buzi i dogich ciuchów bo jedyne czego bedziecie sie mogły spodziewac to zachwyt innych, gdzie nie bedzie miejsca juz na uczucie, cieplo, czulosc i przyjazń... 
Zyjemy w swiecie gdzie dla wiekszości bardziej ważne jest zdanie innych niz samo w sobie nasze szczescie i zadowolenie.
Olejcie to co mowia inni! kochajcie tego co na to zasługuje wygladajcie tak jak wam odpowiada a bedziecie najszczesliwszymi ludzmi na swiecie!! 

Przejdzmy do zdjec! :D 
zdjecia jeszcze z wakacji...nie robiłam nowych projektow bo nie widziałam sensu przy braku mozliwosci dodania posta i zrzucenia ich...
Zdążyło sie zrobic bardzo zimno wiec u mnie jeszcze kilka promykow słonca :) 








bakus :* koniecznie chcaił sie przyłaczyc do zdjec :D 













miłego ! :**