poniedziałek, 29 lutego 2016

tak po prostu




Cześć :)



 Pogoda jest straszna! dosłownie nie wiem jak u was z samopoczuciem w takie dni ale ja jestem rozdarta i nie do życia.
Nie sprzyja ona nawet w prowadzeniu bloga...nawet sie nie chce wychodzic na zdjecia bo jest zimno deszczowo ponuro. 

Co wyjdzie na chwile słonce, jest jeden dzien ciepło wzrasta nadzieje, że to juz wiosna ale jak szybko przyszlo tak i poszło :/
budzimy sie na drugi dzien  a tu za oknem śnieg i -9' . 

 Koncze w kwietniu szkole, mam zamiar isc na Wizaż od wrzesnia a nawet nie chce mi sie szukać jakiejś uczelni...no ale trzeba sie do tego jakos zabrac.

Nic nie potrafi mnie takze zmotywowac do cwiczen a zbliza sie lato :) jakos nigdy sie nie przejmowałam wygladem zawsze bylam szczupla ale poszlo mi teraz trosze w brzuszek i chetnie bym sie go pozbyła, niestety cwiczenia na brzuch moim zdaniem sa najgorsze z mozliwych i strasznie sie mecze. 

Jesli znacie jakies sposoby na poprawienie sobie samopoczucia w takie paskudne dni jakie mamy teraz za oknem to chetnie je wypróbuje! 

Nie bedzie mnie tutaj pewnie pewien czas do czasu az nie nabiore siły i radosci z zycia, ktorej teraz brakuje a resztki musze przeznaczac na inne rzeczy.

Nie dajcie sie dziewczyny! 



wtorek, 16 lutego 2016

ZASADA PIERWSZEJ MYSLI





cześć dziewczyny!


Tak sie ostatnio zastanawiałam czy tylko ja mam problemy z koncentracja, dążeniem do swoich postanowien i systematycznoscia :). Tez tak macie, że przychodzicie do domu bierzecie kąpiel chcecie sie nasmarowac balsamem aby odżywić skore ale zaczyna sie wasz serial po czym jestescie tak zmeczone juz, że idziecie spac i tak odkładacie to z dnia na dzien? 

Bądż chcecie zacząć cwiczyc aby wyrobić forme postanowicie, że zrobiecie trening tymczasem zadzwoni przyjaciółka zagadacie sie a nastepnie zapominacie co miałyscie zrobic i nastepną rzecz odkladacie z dnia na dzien?... ja tak mam a raczej chyba mialam :) bo staram sie wdrażać w swoje zycie tzw. ZASADE PIERWSZEJ MYSLI.

Staram sie nie odkladać nic na pozniej, jeśli mi przyjdzie do głoowy, że mam sie nasmarowac tym balsamem po prostu mimo serialu wstaje i siegam po niego, jak mam wyrzucić smieci nie biore sie najpierw za robienie obiadu tylko biore sie za wór :). 

Sposób znacznie ułatwiajacy życie przynajmniej dla mnie. Myśle, że my  kobiety z natury  jesteśmy chaotyczne i o czyms myslimy a zaraz zapominamy :). A jak jest u was z organizacja? Na mnie to działa w 100% wiec wdrażajcie w zycie a zobaczycie jak wiele zyskacie przy tym :) 


poniedziałek, 1 lutego 2016

pierwsze kroki do pieknych włosow

Cześć :)
Dzisiaj post na temat pierwszych krokow do pieknych włosow. Jestem z zawodu fryzjerka wiec jakoś jednak wiedze na ich temat mam bądz co badz :).
Zastanawiałam sie jak wam to przedstawić ale chyba zrobie po prostu punkty i ewentualnie małe opisy :) 






1. PROSTOWNICE LOKOWKI
- pierwsze co trzeba ograniczyć a następnie wyeliminować to  zagrożenia w postaci ciepła czyli lokowki, karbownice i suszarki z ciepłym nawiewem.
Kiedyś nie wyobrażałam sobie nie pokrecenia włosow bo przecież jak ja wygladam a dzis odwrotnie! uwierzcie, że to tylko nasze głupie przyzwyczajenia.


2. MYCIE
-każdy rodzaj włosow moze znależć odpowiednia odzywke badz szampon. Najlepiej uzyc odzywki na konce a nastepnie lekko rozcienczonym szamponem myć nasade włosow/skalp. Używanie odzywek i masek to podstawa! a uwierzcie, że znam osoby, ktore odzywke w swojej łazience maja raz w roku a używaja jej moze ze 4 razy jak sobie przypomna, że coś takiego istnieje :).

3. PIELĘGNACJA NA CO DZIEŃ 
- codziennie przed wyjsciem z domu zabezpieczajcie włosy a raczej ich konce jakimś olejkiem badz olejem. Niewielka iloscia.


MAŁE ZŁOTE RADY :)
- przed każym myciem rozczeszcie włosy
- pamietajcie o nawilzeniu odzywkami badz maskami w zależnosci jaki stopien pielegnacji jest potrzebny
- suche rozdwojone konce trzeba sciac moze nie od razu całosc ale stopniowo ich juz nie odbudujecie tylko skleicie na jakis czas gdzie wroci to z podwójna siła.
- wzrost włosow zalezy od stanu skóry głowy , diety i witamin a także naszych hormonów. Zniszczone koncowki nic sie nie maja do cebulek!
-wyciskajcie włosy najlepiej reczniczkami z mikrofibry nigdy nie trzyjcie ich!
-mokre włosy sa najdelikatniejsze i mozą zrobić im najwieksza krzywde
- czeszcie włosy od końców i stopniowo kierujcie sie ku gorze. Ni wyrwiecie ich wtedy tak dużo i nie zrobicie kołtuna
- długie włosy = szczotka! a nie grzebyk
- pozwólcie im wyschnąć naturalnie
- jak juz suszycie to chlodnym nawiewem
- wiąrzcie na noc włosy w koczka badz warkocz
na codzien gdy nigdzie nie wychodzicie wyczeszcie włosy i zwiazcie. Po co maja sie koncowki ocierac po ubranie i macie ich cały czas dotykac
ograniczcie sie do minimum malowania ich! pamietajcie ze malujemy aby odrost jesli nie jest to diametralna zmiana.Najlepsze farby fryzjerskie mozna kupic juz od 21 zł a starczaja na dłuzej i maja lepsze składy
- próbujcie wszystkiego co mozecie systematycznie i długo pamietac aby trzeba aby nie nakladac wszystkiego na raz co za duzo to nie zdrowo
- nie spijcie w mokrych wlosach
-olejowanie włosow przed myciem to podstawa aczkolwiek nie u każdego moze sie sprawdzic
- szapony dla dzieci najlepsze do mycia bo delikatne i mały skład bez szkodliwych skladnikow. Natomiast raz w miesiacu trzeba umyc czyms mocniejszym


kochane to sa podstawy! same malutkie kroczki, ktore poprawią wasza kondycje włosow. Systematycznosc, systematycznosc i jeszcez raz systematycznosc! małymi kroczkami zawsze dalej zajdziecie niz na skróty bo łatwo sie zgubic :) pamietajcie! 
Ode mnie tyle ja zaczełam kuracje drożdzowa za jakiś czas relacja z całej kuracji.
Jeśli post wam sie spodoba bede dodawac czesciej tego typu. 

                                                                                                                  Miłego dnia i wdrażajcie sie!